Nome
Szkoła => Przed szkołą => Wątek zaczęty przez: Michael w Sierpień 19, 2013, 21:04:30
-
(http://tsukareru.files.wordpress.com/2012/06/seidaizaka-busstop.jpg)
-
Wysiadła z autobusu i rozejrzała się. Wiedziała, że wszystkie oczy będą skierowane na nią i tak było. Właściwie to nauczyła się tym nie przejmować. Wiedziała, że jest inna i tego nie zmieni. Wzięła walizkę, oraz torbę. Przeszła przez ulicę i weszła na teren szkoły.
-
Wychodzi z autobusu, rozglądnęła się i przeszła przez ulicę. Stanęła przed terenem szkoły, położyła na chwilę torbę na chodniku. Westchnęła, podniosła swoje rzeczy i weszła na teren szkoły.
-
Wyszła z autobusu z walizką. Rozejrzała się i uśmiechnęła do samej siebie. Ruszyła w stronę akademiku.
-
Przybiegła na przystanek i zaczęła czekać.
-
Usiadła na ławeczce.
-
Zajechała na przystanek przed szkołą. Kiedy autobus sie zatrzymał, Irelia wzięła swoją walizkę i torbę, po czym wyszła. Na przystanku czekała na nią Katarina, którą znała z poprzedniej szkoły. Podeszła do niej.
- Jak widzę to zdążyłaś sie juz tu rozgościć - zaśmiała się widząc, Kat trzymającą czekoladę - A tak ogółem to cześć.
-
Wstała i powiedziała:
-Ire, wiesz jak ja uwielbiam czekoladę. I w ogóle cześć. Pomóc z walizkami?
-
- Nie musisz, sama sobie poradzę. I jak coś, to ja mam tylko jedna walizke (xD)
-
(To co xD, pomogę)
-Na pewno poradzisz sobie z tą jedną walizką?
-
-To ja idę, cześć.
Pobiegła w stronę szkoły.
-
- Cześć - odpowiedziała
Wzięła swoje, rzeczy i stanęła przy ulicy. Przeszła na drugą stronę i poszła w stronę szkoły.
-
Przychodzi z Ire na przystanek i czeka z nią na autobus.
-
Przyjeżdża autobus, razem Ire wsiadają do pojazdu.
-
-Na końcu pojedziemy po lodówkę, ok?
-
- Dobra, a najpierw gdzie idziemy ???
-
-A co chcesz kupić?
-
- No nie wiem... Muszę się jeszcze nad tym zastanowić
-
-To najpierw po czekoladę, ok?
-
- Dobra, no to najpierw czekolada, potem reszta. Chyba, też sobie kupie trochę czekolady... (xD)
-
-Dobra, zaraz będziemy na miejscu.
-
Autobus stanął na innym przystanku. Wysiadła z pojazdu razem z Ire.
-
- No to teraz po czekoladę - zaśmiała się i ruszyła w stronę sklepu
-
Także idzie w stronę sklepu, wchodzi do niego z Ire. Idzie po czekoladę.
-
Także idzie po czekoladę
-
Bierze 10 tabliczek czekolady (xD) i idzie do kasy. Przy okazji bierze czekoladowe ciastka, podchodzi do kasjerki i pyta się:
-No to, ile płacę?
-
-Jeżeli chodzi o tą otwartą i trochę zjedzoną czekoladę, to ją miałam przy sobie. Dziękuję, za wyrozumiałość i tu jest ta kwota.
Podaję kasę kasjerce, bierze rachunek i resztę. Czeka na Ire.
-
Bierze 2 czekolady, delicje i ciastka. Idze do kasy.
-
(...) Płaci kasjerce za zakupi i podchodzi do Katariny.
- Gdzie teraz ???
-
-Teraz po farbę do włosów.
Wkłada czekolady i portfel do torebki. I idzie w stronę drogerii. (xD)
-
Wkłada portfel i słodycze do torebki. Idze za Kat i wzdycha.
-
Wchodzi do drogerii i mówi do Ire:
-Ja kupię farby do włosów i może coś jeszcze, a ty możesz sobie też coś kupić.
Śmieje się i dopowiada:
-I oczywiście okulary.
-
- Stąd mi raczej nic nie jest potrzebne... Poczekam na Ciebie przed drogerią - wychodzi z drogerii
-
Idzie po farbę do włosów, bierze kilka. Później idzie po okulary i pomyślała: "Wezmę sobie i wezmę jej". Idzie już do kasy i zauważa piękne bransoletki (xD). "Wezmę dwie"-pomyślała i wzięła. Idzie do kasy i płaci. Wychodzi z drogerii, podchodzi do Ire i wręcza jej okulary i bransoletkę, mówiąc:
-Kupiłam dla ciebie.
Uśmiecha się.
-To gdzie teraz chcesz iść?
-
- Dziękuje, teraz chyba możemy już iść po tę lodówkę
-
-To idziemy po lodówkę.
Idzie z Irelią do sklepu po lodówkę.
-
Wchodzi do sklepu kupuję lodówkę. Pcha lodówkę i prosi kogoś o pomoc. W końcu ktoś pomaga i idzie z Ire na przystanek. Wsiada razem z koleżanką do autobusu. Dojechały na przystanek niedaleko akademiku. Podziękowała ludziom za pomoc i zaczęła pchać z Ire lodówkę.
-
Wyszła z autobusu i przeszła, przez ulicę.
-
Poprawiła torbę i ruszyła w stronę akademiku.